| pozostal-jedynie-kurzblog - archiwum: Nicość... tak... |
| Strona główna |
Nicość... tak...Chciałabym zmyć z siebie wszystkie smutki... co do jednego... Chciałabym być "czysta", zacząć wszystko od początku... Chciałabym być obojętna, właśnie tak, obojętna na wszystko to co się dzieje z Nim... Czas wyjaśnić kto kim jest. Więc tak (od "więc" nie zaczyna się zdania, cóż...), blog powstał z myślą o pewnym chłopaku, którego kochałam, bardzo mocno... trwało to 4 lata... poza NIM nie widziałam świata. Przeżyłam jedno, wielkie ROZCZAROWANIE. Nadal czuję do niego sentyment... ale to nie jest już tak głębokie jak kiedyś... Wiedziałam, że kontakt jaki mieliśmy urwie się... tak właśnie się stało po odejściu ze szkoły... jedynie BARDZO żadkie rozmowy na gg, to wszystko... Z nową szkoła przyszły następne problemu. Na mojej drodze stanął kolejny chłopak... nieodpowiedni dla mnie... nie zwracający uwagi... ĆPAJĄCY... nie mogę sobie wybić go z głowy!!! Jest mi z tym źle... najgorze jest to, że nie mogę MU pomóc... Nie chciałabym zostać odebrana za osobę, która nie wie czego chce... w dodatku szukającą tam gdzie nie powinna... jest mi z tym naprawdę ciężko... miłość nie kojarzy mi się z niczym dobrym... widzę w niej tylko cierpienie... dlatego, bo "moja" tak wygląda... pozostal-jedynie-kurz 2004-11-25 16:53:26 skomentuj (22) |