Strona główna

Dziwnie...


To uczucie nadal we mnie siedzi, gdzieś głęboko. Jednak jest troszkę inaczej niż wcześniej. Nie potrafię tego wyrazić słowami. Nie wiem czy jest lepiej czy gorzej. Po prostu inaczej. Ale jedno się nie zmieniło. To, że w każdej sytuacji w jakiej się znajdę myślę własnie o Nim. O tym co robi, z kim jest, czy się odezwie do mnie, o kim myśli. Po prostu nie mogę wykreślić Go z mojego życia (jeżeli mogę powiedzieć/napisać, że to moje życie. Przecież jestem jego maleńką cząstką. Większą rolę grają przyjaciele, rodzina...).

Dziwnie....

pozostal-jedynie-kurz 2004-07-21 14:09:59
skomentuj (27)